TYPE O NEGATIVE - Los olbrzyma

Peter Steele - muzyk, ktory stal sie bezwzglednie najbardziej znana postacia Type O Negative. Jako pierwszy istotny punkt jego kariery muzycznej uznac mozna date ukazania sie debiutanckiego albumu formacji Carnivore - hardcore'owo zorientowanego zespolu, ktory doczekal sie statusu formacji kultowej. Faktycznie Carnivore byl zespolem wowczas dosyc charakterystycznym, choc postac Steele'a nie byla w nim tak wyrazista, jak ma to miejsce dzis. Mimo mocnych tekstow, mimo dosyc szokujacej otoczki i tego calego brudu, ktory plynal z muzyki, Carnivore nie wykreowal postaci, ktora mozemy ogladac dzis. Co prawda Peter przyznaje, ze "...Carnivore byl poczatkiem mojego przebudzenia, mimo ze moje zaangazowanie w ten zespol, patrzac z perspektywy obecnych doswiadczen bywalo czesto przypadkowe..." , jednak tak naprawde to wlasnie Carnivore pchnal Steele'a w strone muzyki. Dzis temat reaktywacji zespolu bardzo czesto gosci w wywiadach, jednak Steele stara siê nie ulegac tej manii "come-back'ow" "...Dzis wszyscy pytaja mnie o mozliwosc reaktywacji Carnivore, choc jakis czas temu bylem sklonny zrobic to za pieniadze, to dzis w moim zyciu sa o wiele wazniejsze sprawy i nie sadze bym chcial poswiecac czas temu zespolowi. Nie przekreslam szans na to, by Carnivore wrocil na jakas specjalna okazje, lecz dzis nie czas by o tym myslec..."

Tak wiec, jesli kiedykolwiek uslyszymy jeszcze o Carnivore, bedzie to dosyc szczesliwy zbieg okolicznosci. Mimo to Peter nie zapomina o tym, jak zaczynal kariere muzyka. Chocby dlatego, ze byc moze to wlasnie uratowalo go przed tym, co spotkalo wielu jego znajomych na ulicach Brooklynu. Poza tym, to dziêki Carnivore Steele pierwszy raz byl w centrum uwagi, wywolujac skandal w wyniku pewnego nieporozumienia "...Carnivore byl w oczach ludzi zespolem faszystowskim, poniewaz mielismy swoj symbol, przypominajacy swastyke. Moim zdaniem bylo to swobodne porownanie, bowiem bazowal on bardziej na znaku radiologicznym. Poza tym w jednym z wywiadow ktorych udzielilem pewnemu niemieckiemu magazynowi stwierdzilem, ze Type O Negative jest bardziej popularny niz Adolf Hitler. Bylo to stwierdzenie w duchu tego, ktore wypowiedzial kiedys John Lennon, stwierdzajac, ze The Beatles jest bardziej popularny niz Jezus Chrystus. Czlowiek, ktory to interpretowal, chyba niezbyt znal angielski nie poznal sie na tym sarkazmie I stad caly skandal z tym faszyzmem. Dzis gdy udzielam wywiadu komus z Europy, nie staram sie byc zabawny I odpowiadam konkretnie..." W karierze Carnivore pojawialy sie takze bardziej dramatyczne akcenty, ktore powodowaly, ze muzykom zaczely deptac po pietach i prasa i organizacje antyfaszystowskie: "Kiedys nawet ktos stwierdzil, ze podczas jednego z koncertow mielismy za soba swastyke, pod scena stali nazisci i wzajemnie sobie salutowalismy "sieg hiels". Bylismy obarczeni taka lista zarzutow, ze zaczalem sie zastanawiac, czy z tego wyjdziemy..." To, jak mocno Carnivore odcisnal swe pietno na jego artystycznych ambicjach mozna zauwazyc na pierwszych produkcjach Type O Negative, wlacznie z plyta, ktora stala sie dla zespolu momentem przelomowym w karierze, czyli "Bloody Kisses". To w³asnie na niej, obok oslawionych hitow pokroju "Christian Woman" czy "Black No.1" znalazly sie utwory, jakze wiele majace wspolnego z hardcore'owymi korzeniami zespolu. Wystarczy wspomniec chocby "Kill All The White People", numer stricte post-punkowy, zupelnie niszczacy klimat coraz bardziej subtelnych kompozycji. Type O Negative nie stracili na tej plycie nic ze swej ironizujacej formy, chocby wspomniany "Kill All…" jest odpowiedzia na zarzuty kierowane pod adresem zespolu przez kilku dziennikarzy "...Jakis dupek stwierdzil, ze jestesmy faszyzujacym zespolem, o ksenofobicznych, rasistowskich pogladach, co mnie niezle wkurzylo. Skoro tak, postanowilem napisac utwor, ktorym udowodnilem, ze jesli kogos naprawde nienawidze, to bez wzgledu na jego przekonania czy kolor skory. "Zabic wszystkich bialych" to oczywiscie ironia w kontekscie stawianych nam zarzutow..." Jeszcze ciekawsze zdaje sie byc to, ze Steele nazywa ten utwor bardzo waznym elementem plyty, co szczegolnie dla tych, dla ktorych Type O Negative zaczal sie wraz z "October Rust", jest kompletnie niezrozumiale. "Bloody Kisses" spinajacy niczym pomost przeszlosci i to, co dopiero mialo nadejsc, wyksztalcal powoli nowy wizerunek Petera Steele'a, a takze nowy smak muzyki Type O Negative. Mocno podszyte religijno-gotycko-erotyczna atmosfera kompozycje pokroju "Summer Breeze", "Bloody Kisses", czy wspomnianego "Christian Woman" zdradzaja nam calkiem swieze aspiracje, a takze coraz mocniejsze religijne inklinacje "Numer "Christian Woman" ma wiele wspolnego z atmosfera w jakiej dorastalem. Gdy bylem dzieciakiem, zakazane bylo mowienie o seksie, nikt nie wspominal o masturbacji. Ludzie mieli tlumic swe naturalne reakcje, ale jak wiesz jest to niemozliwe, bowiem one same sie ujawniaja w przeroznych postaciach... Utozsamilem siebie z ta nastolatka, ktora idac spac patrzy na krzyz a z jej rekami dzieja sie dziwne rzeczy..." Ta niechec w stosunku do religii staje sie nieodlacznym atrybutem muzyki i przekazu Steele'a, ktory nie szczedzi "slownych razow"... "Zorganizowane formy religii sa jakims koszmarem. Dorastalem w tym wszystkim i wiem dokladnie o co chodzi. Takie chrzescijanstwo czy judaizm, to kompletnie destrukcyjne instytucje... choc chrzescijanstwo wydaje mi sie gorsze... To taka masowa psychoza." Oprocz podtekstow budujacych filozofie Type O Negative, zauwazyc mozna mocne inspiracje atmosfera muzyki przelomu 70/80, ktore staja sie kolejnym waznym elementem stylistyki zespolu a Type O Negative wraz z "Bloody Kisses" symbolem ciezkiej, nastrojowej muzyki, niedoscignionym wzorem wielu mlodych zespolow. Steele nie kryje swej fascynacji dokonaniami najwiekszych, czesto w wywiadach wspominajac o The Doors, a przede wszystkim o slawnej czworce z miasta Liverpool... "...The Beatles jest chyba najbardziej genialnym zespolem wszechczasow. To ich muzyka pierwszy raz podszyta byla czyms szczegolnym, czyms , co czulo sie w podskornych emocjach, kiedy wlosy stawaly ci na calym ciele. Uwielbiam to, co zrobili, a Paul McCartney swym glosem i stylem szarpania czterech strun sprawil, ze poczulem, ze chce robic to samo. Gdyby nie The Beatles, byc moze nigdy nie wyszedlbym z garazu, gdzie naprawialem samochody. Oni dali mi sile i motywacje do tego, bym wyrazal sie jako artysta... Przyznaje, ze gdy pisalem material na "October Rust", ukradlem kilka riffow z "Sgt Pepper’a"... Wierze, ze Type O Negative to duch The Beatles, odbity w naszych czasach..." Absolutna eksplozja popularnosci gatunku podniosla rowniez status Type O Negative, a teledysk "Christian Woman" stal sie bodaj najczesciej granym clipem metalowym w radzacej sobie jeszcze z komercyjnoscia amerykanska MTV, a Steele i koledzy czestym gosciem Vanessy Warvick w os³awionym "Headbanger's Ball". Moze takze z tego powodu, na premiere "October Rust" przyszlo fanom Type O Negative czekac tak dlugo. Negatywni grali koncerty na calym swiecie, poza tym w kilku wywiadach Steele stwierdzil, ze wcale nie spieszy im sie do studia. Mimo to w "zaciszu" autobusowej garderoby powstawaly nowe utwory. Premiera "October Rust" byla tyle razy odkladana, ze czesc fanow powoli zaczynala watpic, czy plyta wogole kiedykolwiek sie ukaze. W koncu, ktoregos dnia, po blisko trzech latach oczekiwania, album z "kolczasta okladka" pojawil sie w sklepach. Zaledwie tydzien po premierze stal sie jedna z najlepiej sprzedajacych sie plyt z tego typu muzyka. Jednak nie tylko o "October Rust" bylo glosno. Co prawda Steele przyzwyczail wszystkich do swoich obsesji seksualnych typu "...Czasem mysle, ze moglbym byc zgwalcony przez kobiete i to mogloby byc calkiem przyjemne...", mimo ze byl to jakby zabieg czysto promocyjny, to chocby sesja do kobiecego "swierszczyka" m.in. w stroju sw. Mikolaja przysporzyla jego osobie jeszcze wiekszego rozglosu. Sam album byl najlepszym dowodem na to, ze erotyzm w formach wspolczesnej i poganskiej to centrum zainteresowan Steele'a, a posrod posadzen o komercjalizacje stylu Type O Negative pojawily sie glosy uwielbienia dla nowych form. Video do utworu "My Girlfriend's Girlfriend" zataczalo niebezpiecznie bliskie kregi wokol scislych list przebojow, a "Typy" nic nie robili sobie z atakow co bardziej ortodoksyjnych fanow. Steele zdaje sie bawic zgorszeniem , ktore narasta wokol zespolu z obu lini frontu "...Wiele naszych tekstow moze nie podobac sie rodzicom dzieciakow, ktore przychodza na nasze koncerty. Czesto sa to bowiem chore opowiastki, ktore powstaja w moim umysle pod wplywem roznych bodzcow. Jak chocby ta, opowiadajaca o dziewczynie spolkujacej z Jezusem, czy o gosciu, ktory zamienial sie w wilka, gdy uprawial oralny seks z kobieta podczas menstruacji. Zreszta to nie tylko wyobraznia..." Gdy wlasciwie mozna by sadzic, ze kolejny album TON stanie sie jeszcze mocniejszym etosem erotyki, zza oceanu dochodza wiesci o tym, ze Steele chce sie wycofac. Faktycznie zas Peter przezywa naprawde ciezkie chwile, w krotkim czasie traci kilku czlonkow rodziny, a smierc ojca doprowadza go do krawedzi depresji. Przyszlosc zespolu wisi na wlosku, do momentu gdy Type O Negative wchodzi do studia, a za kilka miesiecy ukazuje siê nastepca "October Rust", czyli album "World Coming Down". Wraz z nim nast"puje drastyczny zwrot w otoczce, jaka towarzyszy zespolowi. Tylko jeden utwor z "World Coming Down", a mianowicie "Pyretta Blaze" nosi na sobie pietno przeszlosci Type O Negative, cala reszta to dramatyczna eksploracja duszy Petera - czlowieka. Pojawiaja sie glebokie mysli, Steele przechodzac przez bodaj najbardziej dramatyczny okres swego zycia zdobywa sie na coraz bardziej naturalne konkluzje. Jakze odmienne jest to, co mowi dzis o wartosci rodziny od slow, ktore nagminnie goscily w wywiadach "...Nie sadze by rock'n'roll i malzenstwo szly ze soba w parze. Kiedy jestes w trasie, wokol czyha mnostwo pokus ktorym najczesciej nie sposob sie oprzec. Popadam wtedy w wielka fascynacje cialem kobiety. A to jest niczym nalog... penis staje sie wtedy bardzo niebezpiecznym narzedziem." Sam dojrzewa nie tylko jako czlowiek, bowiem Type O Negative wraz z "World Coming Down" przestaje byc utozsamiany z blyskiem slawy. Chyba zbyt trudny, zbyt personalny to album. Nie kazdy ma tyle odwagi, by przegryzc sie przez to wydawnictwo. Jego kontynuacja jest "The Least Worst Of", album bedacy przekrojowym spojrzeniem przez wszystko to, co w Type O Negative najlepsze. Dzieki tej wlasnie plycie mamy okazje wysluchac "Hey Pete" - numeru bedacego pewnego rodzaju pastiszem slynnego "Hey Joe", najwiekszych hitow "negatywnych" w stylu "Christian Woman" czy "My Girlfriend's Girlfriend" w nowych wersjach, a takze byc czynnym obserwatorem metamorfozy "czlowieka fatalnego", jakim jest bez watpienia Peter.

Dark

Artykul z nr12/2000 (114) miesiecznika Metal Hammer.

Przepisala : CinnamonGirl

|BACK - WYWIADY[pl]| |[eng]|